Propozycja Lotów na sezon 2014

 

Propozycja lotów gołębi dorosłych 2014

  1. Ryki, A, 27.04.2014

  2. Ryki, A, 04.05.2014

  3. Żyrardów, A, 11.05.2014

  4. Kłodawa, AB, 18.05.2014 – GMP

  5. Kłodawa, AB, 25.05.2014 – GMP

  6. Wałcz, BC, 01.06.2014 – GMP

  7. Wałcz, BC, 08.06.2014 – GMP

  8. Wałcz, BC, 15.06.2014 – GMP

  9. Wałcz, C, 21.06.2014 – GMP

  10. Teterow, CM, 28.06.2014 – GMP

  11. Kłodawa, AB, 06.07.2014 – GMP

  12. Teterow, CM, 12.07.2014 – GMP

  13. Kłodawa, AB, 20.07.2014 – GMP

  14. Teterow, CM, 26.07.2014 – GMP

 Zmiana nastąpiła na skutek zatwierdzonych regulaminów PZHGP na lata 2014-2015

gdzie może być maksymalnie 7 lotów w każdej z kategorii.

Teterow – lot Okręgowy , Chełm, Krasnystaw, Świdnik, Lublin i Lubartów

Propozycja lotów gołębi młodych 2014

  1. Kurów, 03.08.2014

  2. Łaskarzew, 10.08.2014

  3. Łaskarzew, 17.08.2014

  4. Łaskarzew, 24.08.2014

  5. Łaskarzew, 31.08.2014

  6. Łaskarzew, 07.09.2014

  7. Żyrardów, 14.09.2014

30 komentarzy do “Propozycja Lotów na sezon 2014

  • 4 października 2013 o 16:13
    Permalink

    witam jestem za tym by każdy lot młodych był z innej miejscowości.

    kiedy robimy ognisko na zakończenie sezonu?

  • 6 października 2013 o 13:01
    Permalink

    Masz Kolego rację. Należało by pomyśleć co najmniej o locie o pośrednim kilometrażu miedzy Łaskarzew i Żyrardów eliminując tak duży przeskok .

  • 6 października 2013 o 18:08
    Permalink

    witam koledzy, a ja tam powiem ze po co cos zmieniac? i tak sie nic nie zmieni, wiec zbedne nasze gadanie:) pozdrawiam

  • 7 października 2013 o 07:39
    Permalink

    WITAM PODZIELAM ZDANIE KOLEGOW NIEUCZMY LATAC NASZYCH GOLEBI PO SZNURKU

  • 7 października 2013 o 12:04
    Permalink

    Czesc Koledzy. Na samym poczatku skladam gratulacje hodowcom za tak dobre wyniki i zycze jeszcze lepszych w przyszlym roku.Szanowni hodowcy, bardzo dobrze, ze bierzecie czynny udzial w dyskusji na temat propozycji lotow w przyszlym sezonie, po to zostal zamieszczony.Prosze was, aby swoje mysli bardziej rozwijac i popierac argumentami, wtedy dyskusja staje sie merytoryczna, a nie jalowa.Lukasz napisal, ze chcialby, aby loty mlodych odbywaly sie z roznych miejscowosci, nie uzyl zadnych argumentow dlaczego chce takiej zmiany.Przypominam Koledze Lukaszowi, ze nasz Oddzial wykonywal juz takie loty i nie przekladalo sie to na lepsze wyniki niz sa teraz – w pierwszej dziesiadce OKREGU jest siedmiu z naszego Oddzialu, w tym trzy medalowe.Mlody golab wg Regulaminu ma pokonac w trzech lotach 400km, a loty konkursowe ponadoddzialowe uznaje sie od 100km, wiec nie ma potrzeby dokladac km, zwlaszcza mlodemu organizmowi.Kolega Tomek napisal, iz nalezaloby odcinek pomiedzy Laskarzewem a Zyrardowem podzielic inna miejscowoscia, tylko nie uzyl argumentu dlaczego tak uwaza, czy ja moge myslec, iz golebie przy tej roznicy km nie wroca do domu? Wiekszosc hodowcow swoje mlode golebie wywozi max do 50km, a potem jada na lot konkursowy srednia odleglosc 150km, roznica 100km i co??? pokonuja taka roznice i nic w tym nie ma dziwnego.Sebastian napisal, abysmy nie uczyli golebi latania po sznurku. Kolego Sebastiane, topografii terenu hodowca powinien nauczyc swoich pupili przed zawodami, a nie w czasie ich trwania, a po drugie to trzyma nas Uchwala Delegatow, ktora okresla kieunek lotow.Grzesiu, nalezy rozmawiac i mozna zmieniac, ale nalezy to wykonywac z ostroznoscia i rozwaga tak, aby nie zepsuc tego co razem osiagnelismy jako Oddzial.Pozdrawiam.

  • 8 października 2013 o 18:22
    Permalink

    Panie Mariuszu, a kiedy bedzie jakies wspolne zebranie oddzialowe? moze wtedy wszyscy beda mogli wyrazic swoje za i sprzeciwy co do planu lotow. mysle ze kazdy chcialby takiego spotkania i porozmawiania o naszych pupilach, pozdrawiam i czekam na odpowiedz

  • 9 października 2013 o 13:15
    Permalink

    Witam.Coroczne zebranie odbywa sie w lutym,a wszystkie wazne sprawy sa poddawane pod dyskusje na zebraniach Zarzadu i glosowane. Kazda Sekcja ma swojego przedstawiciela w Zarzadzie Oddzialu,zebrania Zarzadu sa poszerzone o Prezesow Sekcji,wiec wszystkie sprawy zwiazane z naszym Oddzialem sa omawiane w sposob jawny.Pozdrawiam.

  • 9 października 2013 o 20:53
    Permalink

    Kolego . Loty z jednej miejscowości to wyrobienie u młodzieży szybkości a j zależeć powinno nam też na tym by ptaki na przyszłość wyrabiały zmysł orientacji wiec dlatego jestem za lotami z rożnych miejscowości i zaznaczę od razu ze mam świadomość iż lot lotowi nie równy ( pogoda i inne ) . Nie mam obaw ze ptaki nie wrócą bo w tym sporcie tez o selekcje chodzi ale zdrową. Ptaki powinny być uczone coraz większych dystansów bo przecież nie lecimy starymi Kurowa a następnie lot zagraniczny?? Być może nie mam racji bo jestem zbyt młodym hodowcą ale tak to widzę. . Pozdrawiam

  • 10 października 2013 o 09:55
    Permalink

    Czesc. Dobry golab powracajac do swojego miejsca moze uzywac trzech receptorow, uzywa ich w zaleznosci od warunkow atmosferycznych. Wyostrzenie tych umiejetnosci to nie progresja wypuszczania w jednym kierunku, tylko poswiecenie w odpowiednim momencie czasu na zdrowie i nauke. To czas przed zawodami, a nie w czasie ich trwania . Od Ciebie i Twojej wiedzy zalezy na jakim poziomie chcesz postawic swoja hodowle, im wyzej tym wiecej wiedzy, pracy i pieniedzy. Pozdrawiam.

  • 13 października 2013 o 10:29
    Permalink

    Proszę nie odbierać mojego postu jako wtrącanie się w sprawy oddziału Chełm bo nie taki mój zamiar. Odnosi się on raczej do złej sytuacji PZHGP jako całości. W ostatnim poście jest jedno ważne słowo „PIENIĄDZE”. Loty próbne od zawsze były czasem nauki dla młodego narybku i tak powinno zostać. Przeniesienie tego na hodowców, dziś jest to do granic absurdu, powoduje, iż ta grupa, która ma wiedzę, poświęca pracę i pieniądze, najnormalniej zostanie sama. A wtedy jak wykręcić to coofi.

  • 13 października 2013 o 20:45
    Permalink

    witam, to prawda co kolega darek pisze, te nasze hobby zmierza w ta strone ze beda ludzie rezygnowac z uczestnictwa w lotowaniu lub beda zmniejszac hodowle a co za tym idzie wlasnie ten coof. bo nie bedzie jednych stac a drudzy nie beda widziec sensu w lotowaniu i oplacaniu skladek na to zeby te kilka osob zgarnialy wszysko. jeszcze gdyby loty byly zmieniane co jakis czas oczywiscie nie na wariata ale mam na mysli kierunek na bardziej zachodni to i wtedy bylby odzial mniej rozpiety i wiecej ludzi by mialo rowne szanse a tak to jest jak jest i zeby sie nie sprawdzilo to o czym pisze to moim zdaniem musza nastapic jakies zmiany o ktorych czlonkowie naszego oddzialu nie od dzis mysla. pozdrawiam

  • 14 października 2013 o 11:59
    Permalink

    Czesc.Koledzy,czasu nie zatrzymacie,w kazdej dziedzinie sportu czas to przepasc niepowracalna.Zmiany kierunkow nic nie zmienia, to juz bylo.Wiedza,czas,pieniadze to czynniki,ktore w dzisiejszym swiecie rzadza w kazdej z dziedzin sportu i nie tylko.Z marudzenia efektow nie bedzie!Zdrowie,wiedza,praca to droga na szczyty i wartosci materialne.Zgadzam sie z Darkiem,iz loty probne to najlepsze lekcje dla naszych mlodych,powinno sie je zaplanowac i wykonac min. dziesiec, powinni wkladac golebie wszyscy hodowcy danego oddzialu.Zbiorowe treningi to mniejsze koszty i super szkola.Swiat to przyroda w ktorej slabszy przegrywa lub trzyma z mocniejszym, tak bylo i bedzie z nami lub bez nas.Szukajmy drogi najlepszej dla naszej pasji, nie pomijajac najlepszych.Pozdrawiam.

  • 14 października 2013 o 17:40
    Permalink

    W hodowli należy wiedzieć co chcemy.
    Dziś, populacja hodowców to:
    1. 5% tych co z tego żyją, jedni próbują z gołębi inni z przemysłu około hodowlanego,
    2. ludzie, którzy chcą na ptakach wypłynąć, często kilka lat i albo wsiąkli albo uznają, iż szkoda czasu i pieniędzy,
    3. 90% to hodowcy, kochający ptaki, nie wszyscy z parciem na sukces ale każdy chce za te poświęcone godziny wyrwane rodzinie jakiś sukcesik złapać, tu właśnie najbardziej decydują pieniądze.
    Bogate Niemcy po zjednoczeniu miały 250.000 hodowców, dziś jest ok 35.000, lotujących pewnie mniej niż 22.000. Umierają. Dziś oni mówią: zobaczyli, iż przegrywa się poprzez treningi prywatne potentatów. Nie wprowadzenie zakazu wywózek w sezonie było ich największym błędem, który doprowadził do tego, iż wielu hodowców bez sukcesiku- zwyczajnie zrezygnowało. Propozycja prezydenta Kawalera nie przeszła, i dobrze bo znając nasz awanturniczy gen, każde spotkanie na wkładaniu to jatka. Ale właśnie dlatego trzeba tak tworzyć loty aby uszczęśliwić jak najwięcej osób. Osobiście jestem zwolennikiem lotów dla Chełma i Krasnegostawu w oparciu o trójkąt prosty, zamiennie z N na W- nie powtarzając żadnej miejscowości. To bardzo urozmaiciłoby loty .Przy takiej formie także wygrają Ci co mają ptaki i wiedzę i pieniądze bo będąc przy pieniądzach uczciwie należy sobie powiedzieć. Przez tych z 2 strony Wisły postrzegani jesteśmy jak uczestnicy biegów dla kulawych i nie zmienią tego żadne wyniki korespondencyjnej zabawy, które z całym szacunkiem można powiesić na ścianie lub wykorzystać w domku z serduszkiem. Cały Okręg jest mniejszy zarówno od Belgii jak i Holandii, którzy potrafią zorganizować wspólne loty. Nam to także powinno się udać, a dzieląc go na granicy Wisły wydaje się, iż jest to obowiązkiem. Gdyby tylko nie te przeciągania i …. nie wiadomo co jeszcze.

  • 15 października 2013 o 10:26
    Permalink

    Hodowla golebi to wielka pokora.Hodowca, ktory kocha golebie nigdy sie nie poddaje.Umiera, rezygnuje ze wzgledu na chorobe lub wazne sprawy roddzinne.Dzisiejszy swiat to codzienna pogon za pieniędzmi i karierą,mlodzi zapominaja o powiekszaniu wlasnej rodziny,nie wspominajac o poswiecaniu czasu dla jakiejkolwiek pasji.Dlatego tez starzy odchodza, a mlodszych mniej przybywa i nic w tym dziwnego, ze w Niemczech jest duzo mniej hodowcow.W Polsce aktywnych jest prawie piecdziesiat tysiecy, wiec nie ma strachu, ze ten sport zaginie i silą tego jest nasz Polski Gen-cierpliwosci, wytwalosci i walecznosci.Urozmaicanie lotow w czasie obowiazujacych Regulaminow PZHGP to przegrana na starcie,ale organizowanie dodatkowych na roznych szczeblach jest ciekawe.Belgia i Holandia jest silna jak ,LOTTO’ w Polsce.Pozdrawiam.

  • 16 października 2013 o 07:23
    Permalink

    Witam pisanie pana Mariusza o propozycji lotow na sezon 2014 jest nie na miejscu bo zarzad okregu lublin i tak plan lotow zatwierdza w tym roku czyli 2013 a zebranie oddziałowe jest dopiero w 2014 czyli pisac mozna zeby bylo .W pszyszylm sezonie prosze nie mowic ze cos sie nie podoba sami zatwierdzamy.jeszcze jedno pytanie mial byc mistrz polski nic do pana Majkutewicza bo dla niego naleza sie gratulacje za wynik bardzo dobry wynik!!!

  • 16 października 2013 o 14:31
    Permalink

    To sie popisales Kolego ze znajomoscia Regulaminow!

  • 16 października 2013 o 14:33
    Permalink

    Jaki Zarząd Okregu zatwierdza plan lotów co ty kolego wypiujesz za bzdury.
    Dla jasności : Plan lotów wysyłany jest w miesiącu styczniu do Zarządu Okregu i z tamtąd wysyłany do Zarzadu Głównego
    a Prezes ds. Lotowych przedstawia go na posiedzeniu Zarzadu Oddziału a zarzad albo go zatwierdza albo nie.
    I tak to się odbywa więc jak kolego nie wiesz to może najpierw należałoby zapytać lub poczytać regulaminy.
    i jeszcze jast uchwała delegatów oddziału mówiąca o kirunku lotów przez 4 lata więc za wielkiego pola manewru nie ma ale zeby to wiedzieć to trzeba się troszkę zainteresować sprawami oddziału a nie tylko być od gadania i to bzdurnego.
    Pozdrawiam

  • 16 października 2013 o 20:14
    Permalink

    to ok do 15 stycznia ma byc plan lotow!!!trep trepem!!!

  • 17 października 2013 o 09:59
    Permalink

    Propozycja planu lotów na sezon 2014
    Kurów, 03.08.2014-lot próbny

    Ryki 10.08.2014- lot próbny

    Łaskarzew, 17.08.2014

    Łaskarzew, 24.08.2014

    Łaskarzew, 31.08.2014

    Tarczyn bądź Góra Kalwaria, 07.09.2014

    Żyrardów, 14.09.2014
    kto jest za

  • 17 października 2013 o 10:00
    Permalink

    Propozycja planu lotów na sezon 2014
    Kurów, 03.08.2014-lot próbny

    Ryki 10.08.2014- lot próbny

    Łaskarzew, 17.08.2014

    Łaskarzew, 24.08.2014

    Łaskarzew, 31.08.2014

    Tarczyn bądź Góra Kalwaria lub Grójec, 07.09.2014

    Żyrardów, 14.09.2014
    kto jest za

  • 17 października 2013 o 20:53
    Permalink

    witam. mam pytanie ,czy wiadomo co zostało uchwalone w związku z : ”Projekt REGULAMINU WSPÓŁZAWODNICTWA LOTOWEGO O GENERALNE MISTRZOSTWO POLSKI W 2014 ROKU ”

    Ӥ 3

    Plan lotów gołębi do mistrzostwa GMP powinien zawierać maksymalnie 11 lotów. Loty należy zaplanować i odbyć wyłącznie we weekendy w terminie od 17 maja 2014 roku do 27 lipca 2014 roku. W przypadku złych warunków atmosferycznych dopuszcza się odbycie lotu w poniedziałek pod warunkiem że koszowanie gołębi odbędzie się w zaplanowanym terminie ( tj najpóźniej w sobotę).”
    tj. ze str.Głównej PZHGP

  • 18 października 2013 o 10:47
    Permalink

    Witam Kolegów
    Jeszcze nic nie wiadomo na temat Projektu GMP, ale pewnie będzie zatwierdzony tak jak został przedstawiony.
    GMP jest to osobna kategoria która zapewne będzie rządzić się prawami tak jak w tym projekcie, ale zostają wszystkie inne kategorie tak jak były czyli A B C M oraz lotniki i plan lotów będzie rozpoczynał się w ostatni weekend kwietnia a te pierwsze trzy loty to kat. A dopiero 4 lot będzie pierwszym do GMP.

  • 21 października 2013 o 14:03
    Permalink

    mozna sie zainteresowac sprawami odzialu i tym co sie dzieje ,tylko jakos brak tutaj konkretnych wiadomosci ..ewentualnie to jakies zebrania na ktorych sa delegaci a reszty sie dowiedz ,?moze ktos ci powie…?poczta pantoflowa e tam.. pozdrawiam

  • 21 października 2013 o 18:13
    Permalink

    ja uwazam ze u mlodych to spoko ale u doroslych to kolejnosc trzeba zmienic,po co 2 klodawy po kolei i 3 walcze tez jak mozna to poprzeplatac te walcze, klodawa mysle ze bylo by lepiej odbudowac sie ptakom po ewentualnym ciezkim locie,pozdrawiam

  • 22 października 2013 o 16:39
    Permalink

    Ja uważam że loty młodych spoko,bo niema potrzeby forsować młodzieży,jeszcze się nalatają, ale dorosłych trzeba zmienić bo po co mordować ptaki trzema Wałczami po kolei jak można poprzeplatać te loty Kłodawą,to wrazie jakiegoś ewentualnego cieżkiego lotu z Wałcza łatwiej byłoby odbudować ptaki.pozdrawiam

  • 24 października 2013 o 12:14
    Permalink

    Czesc.Przy planowaniu wzialem pod uwage, iz w pieciu pierwszych lotach mozna teoretycznie zamknac kat A. Walcz zawsze mozna skrocic, ale Klodawy wydluzyc nie mozna.W wielu przypadkach bywalo, iz golab ma pierwsze cztery konkursy, a wyslany na 500km przepada lub wraca w takim stanie, ze nie moze kontynuowac dalszych lotow.Ostatnie lata pokazaly, iz loty sa dosc szybkie, wiec trzy razy Walcz nie powinien byc za trudnym planem do zrealizowania,ale jezeli trafilby sie ciezki Walcz to mozemy nastepny lot przelozyc lub skrocic,nic na sile.Pozdrawiam.

  • 12 grudnia 2013 o 05:23
    Permalink

    3 razy wałcz a później maraton czwartym długim lotem z rzędu, kto oszczędza i szanuje roczne , tego ptaki wrócą z lotu 25 maja a kolejny lot będą miały 06 lipca.a nie każdego hodowcę stać na lotowanie i wywożenie gołębi samemu w sezonie, w ubiegłorocznym planie lotów było 8 lotów kat. A , na przyszły sezon jest 7. natomiast lotów w kat.C w ubiegłym sezonie zaplanowanych było 6 a na 14 rok jest 7. przykładowo oddział Świdnik sezon 2013: 9 lotów Kat.A, 5 lotów Kat. C. oddział Lublin tak samo. Oddział Lubartów z którym mamy lecieć na 2014 zaplanował 9 lotów kategorii A, 5 kat.C. nie katujmy swoich gołębi skoro nie musimy.

  • 13 grudnia 2013 o 12:24
    Permalink

    Witam
    Plan lotów wymagający, no ale niestety będąc w strukturach PZHGP nie da się inaczej, ponieważ trzeba pogodzić regulaminy GMP, oraz do MP w poszczególnych kategoriach. Loty okręgowe w kat. M w składzie podanym jak w planie powinny pomóc oddziałowi w osiągnięciu dobrych rezultatów w kat. C i M.
    Najważniejszą sprawą jest aby gołębie się nie zaganiały i nie wracały w niedzielę wieczorem jak wraki, a wtedy loty co tydzień Wałcz nie powinny być straszne nawet dla gołębi rocznych. Wedle powyższego trzeba się poważnie zastanowić czy zasadnym jest nam lecieć teraz z Krasnymstawem kiedy możemy brać loty tylko z list oddziałowych do 700 km ( GMP ). Zapewne zaraz podniosą się głosy o oszczędnościach jakie niosą za sobą wspólne latanie, ale wtedy trzeba zadać sobie pytanie jakim kosztem sportowym i czy my jesteśmy instytucją która ma za wszelką cenę odkładać pieniądze.
    Pozdrawiam i życzę owocnych rozmyśleń w długie zimowe wieczory!

  • 14 grudnia 2013 o 12:35
    Permalink

    Witam, jeszcze nie rozpoczęliśmy rywalizacji, a ja już widzę, że niektórzy podnoszą ręce do góry (bez bicia)! Plan lotów został ułożony zgodnie z wytycznymi Regulaminu Lotowo-Zegarowego i Regulaminu GMP PZHGP na 2014-2015 rok. Patrzmy na własny podwórek, a nie na obcy, po co planować ósmy lot w kategorii, jeżeli Regulamin Ogólnopolski tego nie przewiduje. Gołębie roczne mogą być wkładane co drugi lot według zapowiadanej pogody. Jaki będzie sezon – wymagający czy lekki – tego dzisiaj nikt nie wie, natomiast większe szanse mają nasze gołębie i nasi hodowcy w rywalizacji ponad oddziałowej według tak ułożonego planu lotów od gołębi i hodowców w Oddziałach, które planują tak jak napisał kolega pod pseudonimem „Hodowca” – ja takiej wiedzy nie posiadam. Tak na marginesie to są zaplanowane cztery Wałcze z rzędu, a następny maraton, nie tak jak zauważył kolega „Hodowca”. Koledzy, loty zawsze można skracać lub przekładać, czas i tak może zweryfikować nasze plany, ale czysto teoretycznie, przynajmniej na samym początku dajmy sobie i naszym gołębiom szanse rywalizacji i wykazania się w danym sezonie, a później przyjdzie czas na refleksje. Pozdrawiam.

  • 15 grudnia 2013 o 22:25
    Permalink

    Panie Prezesie bardzo dobry Plan Lotów, choć go się cholerni boję, ale po to są wyzwania aby je próbować pokonać. I ten plan lotów jest dla mnie nie lada wyzwaniem, i zrobię wszystko co będę mógł aby to wyzwanie pokonać. A jeżeli mi się to uda to sam w sobie umocnię się, w przekonaniach co do hodowli, którą prowadzę.

Możliwość komentowania została wyłączona.